Kult wyzwań

Będąc ostatnio w Poznaniu poprowadziłem sesję w systemie „Kiedy Rozum Śpi”. Jak zwykle zignorowałem gotowca i stworzyłem własną krainę snów, w której musieli się odnaleźć bohaterowie. W rozmowach z graczami, które pojawiły się po tamtej sesji wyszedł nam bardzo ciekawy wniosek (dzięki Squid i Largus!). Squid podkreślał fakt, że na sesji w KRS nie ma wyzwań. A przynajmniej nie ma takich wyzwań jak powiedzmy w D&D. Tam większość konfliktów to sytuacje typu „być albo nie być”. Albo wygrywamy albo umieramy. W Kiedy Rozum Śpi konflikty, nawet jeśli występowały, miały sensowne zakończenia zarówno w przypadku porażki jak i sukcesu. Gracze odczuli to na sobie bo w Szpitalu  – pierwszej lokacji w krainie snów – jeden z nich został zmuszony do leczenia a drugiemu udało się tego uniknąć. Obie sceny były przy tym ciekawe. Czytaj dalej Kult wyzwań

Ostre Psy Rokuganu

Każdy ma kilka takich filmów, które mógłby oglądać na okrągło i nigdy mu się nie znudzą. Dla mnie jedną z takich perełek są niewątpliwie „Ostre psy” – komedia o brytyjskim policjancie, który swoimi wynikami wprawia w kompleksy całą resztę londyńskich policjantów. Jego przełożeni postanawiają go przenieść to Sandford – miasteczka o najniższym stopniu przestępczości w całej Wielkiej Brytanii.

Czytaj dalej Ostre Psy Rokuganu