Lepiej napisz książkę

Widziałem ostatnio w Internetowie obrazek, który przypomniał mi pewne przemyślenia odnośnie mojego prowadzenia. Chodzi konkretnie o ten obraz i choć to o czym opowiem nie dotyczy mechaniki, to nasuwający się wniosek jest ten sami: czasami lepiej jest napisać książkę. Wbrew pozorom, sytuacja gdy coraz bardziej redukujesz mechanikę nie oznacza, że czas porzucić erpegi i zająć się pisaniem. Gdy się jest erpegowcem przez jakiś czas, to nachądzą człowieka różne myśli. Czy mechanika jest dobra? Czy fantasy ma sens? Po co to wszystko? Ale wątpliwości są dobre bo choć mogą na chwilę człowieka przyblokować, to prowokują myślenie i podejmowanie jakichś decyzji albo chociaż szukanie rozwiązań. Jeśli natomiast zdiagnozujesz u siebie jeden z poglądów opisanych w poniższych punktach, to musisz albo zmienić swój sposób myślenia albo rzeczywiście zacząć pisać książki. Czytaj dalej Lepiej napisz książkę

Wciągnięci w sesję

Zaangażowanie graczy. Duży i ważny temat bo przecież każdy MG chciałby, żeby jego gracze siedzieli na sesji wciągnięci w przygodę i słuchali uważnie każdego słowa. Rzecz tak istotna i zdawałoby się tak bardzo niezależna od MG. Ale czy na pewno? W końcu to my, mistrzowie gry, tworzymy sesję, opowiadamy i opisujemy cały ten świat, w którym postacie graczy żyją i działają. Bardzo łatwo można zrzucić winę na graczy za złą sesję, ale to nie jest tak, że na ich zaangażowanie nie mamy wpływu. Czytaj dalej Wciągnięci w sesję

10 tricków dla mg i graczy

Dzisiaj, z braku innych pomysłów, przedstawiam 10 patentów, które pomagają mi na sesjach (dobra, część z nich dopiero czeka na zastosowanie albo stosowałem tylko raz, ale łączę z nimi wielkie nadzieje). Jeśli z tych tricków interesują cie wyłącznie te przeznaczone dla graczy, to możesz od razu przejść do dziesiątego. Ale właściwie czemu miałbyś? Przeczytaj wszystkie i bądź przygotowany (a może niektóre z nich zainspirują również Ciebie?).

Czytaj dalej 10 tricków dla mg i graczy