Ankieta feedbackowa – wyniki

Jak pamiętacie, kilka dni temu poprosiłem Was o wypełnienie obszernej ankiety odnośnie do mojego prowadzenia. Dzisiaj zebrałem częściowe wyniki z ostatnich kilku dni i muszę powiedzieć, że było tam kilka rzeczy, które mnie zaskoczyło albo których się nie spodziewałem. Można więc powiedzieć, że ankieta dobrze spełniła swoje zadanie. Otrzymałem od was nie tylko słowa krytyki, ale również konkretne rady co mogę zrobić, aby było lepiej, za co bardzo Wam dziękuję! Chciałem tutaj przedstawić małe podsumowanie dotychczasowych wyników wraz z moim komentarzem. Wypisałem sobie rzeczy, które najbardziej Wam się podobały oraz te, które są najbardziej do poprawki. Czasem bywało, że ta sama rzecz jednocześnie podobała się Wam i nie podobała (np. mała ilość mechaniki), ale w takich przypadkach wynika to albo z konkretnych sesji, w których u mnie graliście. Czytaj dalej Ankieta feedbackowa – wyniki

Fate – nieznane rewiry

Od paru lat prowadzę sesje na mechanice Fate Core i możnaby pomyśleć, że po takim czasie system będę znał już całkiem dobrze. Ale nie, nie znam. Fate jest prostą mechaniką, ale jej prostota sprawia właśnie, że mam tendencje do redukowania jej jeszcze bardziej. Z tego powodu niedawno zacząłem nową kampanię w Fate Core, w której chcę wypróbować wszystko co oferuje ten system i spróbować w jak największym stopniu stosować wszystkie pomijane dotąd zasady. Czytaj dalej Fate – nieznane rewiry

Wciągnięci w sesję

Zaangażowanie graczy. Duży i ważny temat bo przecież każdy MG chciałby, żeby jego gracze siedzieli na sesji wciągnięci w przygodę i słuchali uważnie każdego słowa. Rzecz tak istotna i zdawałoby się tak bardzo niezależna od MG. Ale czy na pewno? W końcu to my, mistrzowie gry, tworzymy sesję, opowiadamy i opisujemy cały ten świat, w którym postacie graczy żyją i działają. Bardzo łatwo można zrzucić winę na graczy za złą sesję, ale to nie jest tak, że na ich zaangażowanie nie mamy wpływu. Czytaj dalej Wciągnięci w sesję

Cmentarzysko for internetowych

Ostatnio w związku z pozbyciem się jednej domeny przeglądałem rozmaite miejsca w sieci, w których jestem zarejestrowany. Zmieniałem zapisane emaile albo usuwałem konta a przy okazji odkryłem, że wiele z tych miejsc już nie istnieje albo jest nieaktywne od dłuższego czasu. Zanim blogosfera stała się tym, czym jest dzisiaj, w polskim erpegowym internecie rządziły fora. To na nich zaczynałem swoją przygodę z fandomem, konsultowałem różne erpegowe pomysły i przeglądałem twórczość forumową w poszukiwaniu materiałów do D&D. Dziś chciałbym opowiedzieć Wam o kilku z nich.

Czytaj dalej Cmentarzysko for internetowych